Podczas Bożego Narodzenia 1914 roku oficerowie na linii frontu postanowili na czas świąt zawrzeć nieformalne zawieszenie broni. To, co zaczęło się jako dżentelmeńska umowa doprowadziło do jednego z najbardziej pamiętnych wydarzeń I wojny światowej.
Naczelnik poczty z południowej Francji zostaje wysyłany na 2 lata do małego miasteczka na północy kraju. Ludzie są dziwni, ich akcent jest dziwne, tak samo ich jedzenie, ale wkrótce odkrywa, że dziwne, nie znaczy gorsze.