Artur, 45-letni naukowiec, pewnego dnia porzuca swoje dotychczasowe życie, swoją rodzinę, swoją pracę i spędza całe dnie na dworcu kolejowym. Żaden z jego przyjaciół, czy członków rodziny nie może zrozumieć dlaczego.
Ludzie z zupełnie odmiennych grup społecznych stają się lokatorami wspólnego bloku, którego gospodarzem zostaje Stanisław Anioł, który niewiele ma wspólnego z aniołami.